środa, 13 stycznia 2010

Towarzysko

Wyjechałem na prostą drogę. Powoli zachodzące za plecami słońce ubarwiało horyzont. Migoczące światła pojazdów, rozmaite, kolorowe, rozmazywane w drżących lekko lusterkach. Wśród nich dostrzegam trzy punkciki, są jakby jaskrawe, wyróżniają się jakby nie przypadkowo, odwróciłem głowę za siebie, tak! - wykrzyczałem, szybkim ruchem zamykam szybkę kasku, chowam się za owiewką i przyciągam gaz do siebie. "Będę jechał z innymi!" - radość dodawała mi odwagi. Trzy motocykle widoczne nie mal jak na dłoni. Prędkość ok 160km/h "Powinno starczyć, mam nadzieję bo trochę się boję". Są już tuż za mną, jak bohaterowie opowieści, jak straszliwe smoki pustoszące miasta i pobliskie wsie "To jedziemy panowie!"

Wrum
Wrum
Wrum

"Kurde!"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz